| Ekologia |
|
Możliwość wytwarzania 'zielonej energii' w elektrowniach (fragment)
 Biomasa w postaci zrębków drewna i trocin pochodzących z drzew z lasów, parków i sadów oraz zrębków pochodzących z wierzby energetycznej musi spełniać wiele warunków ekonomicznych, ekologicznych i społecznych.
Wielkość zapotrzebowania na biomasę w elektrowniach i elektrociepłowniach związana jest z nałożonymi prawnie wskaźnikami produkcji zielonej energii w danym roku. Przykładowo Elektrownia "Opole", żeby wywiązać się z obowiązkowej produkcji prądu z OZE, musi spalać rocznie ok. 300 tys. ton trocin lub zrębków. W tartaku, aby uzyskać 300 ton trocin, należy przepiłować na tarcicę ok. 6 mln ton drewna (przyjmując, że 5% masy drewna przejdzie na trociny). Zakładając, że jedna sosna lub świerk o średnicy pnia 20 cm i wysokości ok. 32 m waży ok. 0,6 tony, należałoby ściąć ok. 10 mln drzew (przy wykorzystaniu samych trocin). Jeśli jedno takie drzewo zajmuje powierzchnię ok. 10m2 to z 1 ha wytnie się 1000 drzew. W ciągu roku należałoby wyciąć drzewa z powierzchni ok. 10 tys. ha. W perspektywie 10 lat pradolina Odry i Małej Panwi stałaby się pustynią biologiczną. Nieco odmienne skutki wywołała produkcja zielonej energii przez elektrownię im. T. Kościuszki w Połańcu, która współspala nie trociny, lecz zrębki drzewne. Negatywne skutki trzyletniej działalności elektrowni w tym zakresie objawiły się wzrostem cen drewna opałowego w Małopolsce (z 50 zł/m3 w 2001r. do 150 zł/m3 w 2005r.). Działalność "proekologiczna" elektrowni bardzo ujemnie odbiła się na budżecie miejscowej ludności. Uprawa wierzby energetycznej w celu zapewnienia dostaw biomasy dla elektrowni pozostaje wciąż iluzoryczna. Przyjmując, że z 1 ha plantacji wierzby uzyskuje się 20-35 t biomasy na rok, można powiedzieć, że zapotrzebowanie Elektrowni "Opole" na zrębki wierzby może zapewnić plantacja o powierzchni ok. 12 tys. ha, przy założeniu, że zbiór będzie coroczny. W przypadku zbioru zbioru co dwa lata powierzchnia ta rośnie do 24 tys. ha i zaczyna stanowić problem w łańcuchu produkcyjnym gleby, o ile nasadzenia wierzby nie są związane z rekultywacją gruntów, których sumarycznie mamy w Polsce ok. 80 tys. ha. Wynika z tego, że użytkowanie biomasy w postaci trocin, zrębków drewna i zrębków wierzby energetycznej w elektrowniach zawodowych w dalszej perspektywie prowadziłoby do degradacji biosystemu.  "Czysta Energia" nr. Listopad 2005
Fragment artykułu "Możliwość wytwarzania 'zielonej energii' w elektrowniach" |
